Cellulit

Kawa na cellulit – jak działa?

Kawa na cellulit
5 (100%) 7 ocen artykułu

Kawa na cellulit może pomóc czy zaszkodzić? Dlaczego picie kawy jest w powszechnej świadomości uznawane za przyczynę pojawiania się „pomarańczowej skórki”, a kosmetyki przeznaczone do jej redukowania wyposażone są w kofeinę? Czy to możliwe, że jeden produkt ma tak sprzeczne działania? Skoro jedni mówią, że kawa może zredukować cellulit, a drudzy, że cellulit wywołać, to… jak jest naprawdę?

Picie kawy a cellulit – przyczyny pomarańczowej skórki

Picie kawy a cellulit postrzega się potocznie jako związek przyczynowo-skutkowy. Im więcej wypijamy kawy, tym większe ryzyko powstawania cellulitu. Nie istnieją jednak rzetelne badania potwierdzające to myślenie. Przypuszczenia, które zostały wysunięte mówią o wydzielaniu toksyn zanieczyszczających organizm. Czy to one mogą wywoływać cellulit? Dla większości ludzi podstawą dobrego dnia staje się dobra kawa. A cellulit? Czy naprawdę trzeba rezygnować a kawy, żeby cieszyć się gładką skórą?

Tak naprawdę istnieje wiele przyczyn, o których możemy z całą pewnością powiedzieć, że stoją za pojawianiem się grudkowatych warstw. Są to np. otyłość, niezdrowe jedzenie, zaniedbania w pielęgnacji. Kawa na cellulit ma o tyle szkodliwy wpływ, o ile zaniedbujemy wszystkie inne aspekty stylu życia. Jeśli wypijamy wiele kaw dziennie, jednocześnie zajadając się batonikami w biurze przed komputerem, nie używamy żadnych kremów i nie aktywizujemy ciała przez cały dzień – można rzeczywiście ulec wrażeniu, że to kawa jest przyczyną cellulitu. Warto jednak podejść do tematu kompleksowo i spojrzeć na siebie szerzej.

Sprawdź artykuł na temat peelingu kawowego: http://zniszcz-cellulit.pl/peeling-kawowy-na-cellulit-sprawdz-jakie-ma-wlasciwosci/

Kawa na cellulit

Kawa na cellulit, czyli co się kryje w kosmetykach

Kawa na cellulit może pomóc. Wsparciem okazuje się szczególnie jeden jej składnik – kofeina.

Dlaczego kofeina znajduje się w naturalnych kremach antycellulitowych i jak działa? Kofeina:

  • nawilża,
  • regeneruje,
  • uczestniczy w procesie lipolizy – pomaga zniszczyć komórki tłuszczowe,
  • pozytywnie wpływa na krążenie krwi,
  • ujędrnia ciało,
  • zmniejsza stany zapalne i widoczność obrzęków.

Kawa na cellulit może więc zająć miejsce lidera w leczeniu cellulitu naturalnymi, a więc jednocześnie bezpiecznymi metodami. Jeśli kofeina jest w kosmetyku, który nie zawiera śladów chemii – parabenów, silikonów, PPGów czy nawet alkoholu wysuszającego skórę, możemy z powodzeniem sięgnąć po ten krem lub balsam. Taka pielęgnacja będzie również działać zapobiegawczo – nowy cellulit nie pojawi się zbyt szybko. 

Kawa na pomarańczową skórkę

Cellulit a kawa – jak zlikwidować pomarańczową skórkę?

Wybór między cellulitem a kawą nie jest żadnym wyborem. Kawa, która jest stałym elementem gospodarstwa domowego, może być wykorzystana jako domowy kosmetyk. Kofeina wykazuje silne właściwości nawilżające i peelingujące. Z tego względu warto sporządzić domową maseczkę, mieszając np. dwie łyżeczki kawy z łyżeczką oliwy z oliwek. Uzyskaną konsystencję nakładamy na miejsca pokryte cellulitem, odczekujemy około 15 minut i spłukujemy maseczkę wodą. Efekt nawilżenia wyczujemy od razu, a wygładzenia – już po kilku tygodniach regularnego stosowania. Kawa na cellulit w postaci takiej właśnie mieszkanki działa na zmiany, które nie są długoletnie, ale nowe. Im wcześniej zabierzemy się za korygowanie cellulitu, tym lepiej.

Każda z kobiet wie jak dużo szkody może wyrządzić cellulit. Kawa jest najpopularniejszym towarem na świecie i niesie ze sobą pozytywne działania. Dzięki szerokiemu zastosowaniu kofeiny możemy skutecznie poprawić swoją atrakcyjność i podnieść pewność siebie. Jednocześnie naszym ulubionym produktem do picia wciąż może pozostać kawa. Cellulit zwalczymy łączeniem dobrych nawyków i szybkim reagowaniem na pojawiające się grudki.


Bibliografia

1. Bruce E. Katz, Modelowanie sylwetki, 2012.
2. Kamińska A., Terapie antycellulitowe pod lupą, 2008
3. Black Ashley, Cellulite Myth Daily Companion Guide. Permuted Press, 2019
4. Rona, M. Carrera, E. Berardesca, Testing anticellulite products, International Journal of Cosmetic Science, 2006

(6) Comments

  1. nebula says:

    Mam zbyt małą łazienkę na zabawę z peelingami kawowymi na cellulit ;d..za dużo bałaganu. Preferuje tylko klasyczne sposoby na pomarańczową skórkę, czyli krem, dieta oraz ćwiczenia 🙂

  2. marzenka25 says:

    Uwielbiam peelingi z kawy na cellulit. Najfajniejsze jest to, że mogę używać je razem z kremem na cellulit ^^

  3. Sila578 says:

    Jeszcze nie testowałam kawy na cellulit. Będę musiała ją sprawdzić

  4. paula55 says:

    Ja tam już straciłam siły na ten swój cellulit.

  5. zozolek says:

    heh a kawa niby taka niezdrowa a tu ma pozytywne działanie na cellulit, kto by pomyślał 😀

  6. EliZA1434 says:

    Też robię peelinigi. Ten kawowy peeling na cellulit poleciła mi ostatnio koleżanka. Świetna sprawa!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *