Jak zwalczyć cellulit w ciąży?

Na powstawanie pomarańczowej skórki wpływa wiele czynników. To problem dotyczący głownie kobiet, ale wbrew obiegowej opinii, nie tylko tych puszystych pań lub w dojrzałym wieku. Choć może dotknąć praktycznie każdego, to istnieją sytuacje, w których prawdopodobieństwo jego pojawienia się, znacznie się zwiększa. Dość często występującą dolegliwością jest cellulit w ciąży. Wynika to z kilku powodów. Po pierwsze wiąże się to ze zmienionym wydzielaniem estrogenu, który przyczynia się do powstawania cellulitu. Co więcej, szczególnie wraz z rozwojem ciąży, mogą pojawić się zaburzenia krążenia. To dolegliwość, która bezpośrednio przyczynia się do formowania się zmian. Po pierwsze toksyny oraz produkty uboczne przemiany materii nie są prawidłowo odprowadzane. Zostając w tkankach powodują rozrost lipidów oraz zbijanie się ich w grudki. Nie bez znaczenia jest też szybkie przybieranie na wadze. Czasem organizm nie jest w stanie udźwignąć nagłego przyrostu tkanki tłuszczowej. Walka z pomarańczową skórką w ciąży jest nieco utrudniona, gdyż nie wszystkie dostępne, tradycyjne sposoby mogą być wykorzystane. Jednak nie znaczy to, że nie możemy nic zrobić, a z podjęciem jakichkolwiek kroków musimy czekać do porodu. Bowiem im szybciej zaczniemy działać, tym łatwiej będzie nam zlikwidować problem. Najlepszym rozwiązaniem będzie oczywiście stosowanie przedstawionych metod jako profilaktyki.

Cellilit w ciąży – co można zrobić?

Najważniejszy punkt to regularna aktywność fizyczna. Jeżeli ciąża przebiega bez problemów, nie ma powodu, żebyś nie korzystała z prozdrowotnych właściwości sportu. Dodatkowo, jeśli uprawiałaś sport przed zajściem w ciążę, tym bardziej nie musisz rezygnować z aktywności. Najważniejsze, abyś słuchała swojego ciała. Nie przeforsowuj się, gdy odczuwasz dyskomfort, zaczyna być Ci zbyt ciężko, ciężko oddychasz lub czujesz ból – zrób sobie przerwę. Jeżeli nie ćwiczyłaś wcześniej, zacznij od godzinnych, szybkich marszy. Panie w ciąży mogą uprawiać wiele sportów – np. biegać. Najlepiej sprawdzi się jednak pływanie oraz inne dyscypliny uprawiane na basenie. Najlepiej ruszać się co najmniej 40 minut, 3 razy w tygodniu.

W ciąży nie możesz poddawać się zabiegom medycyny estetycznej o działaniu antycellulitowym. Możesz jednak na inne sposoby zadbać o skórę od zewnątrz. Doskonale sprawdzi się masaż, który wykonasz nie tylko w profesjonalnym salonie, ale także w domowych warunkach. Wystarczy trzymać się kilku prostych zasad. Masuj całe ciało, zawsze kierując się ku górze – w kierunku serca. Zacznij od nóg – masuj skórę od stóp do pośladków. Następnie możesz przejść do rąk, masując je od dłoni po ramiona. Wyjątkiem jest brzuch, który masujemy okrężnymi ruchami. Masaż zniweluje najważniejsze problemy, które dręczą panie w ciąży – pozwoli poprawić krążenie, zniweluje opuchliznę i pomoże odprowadzić toksyny. Co ważne, zabieg powinien trwać ok. 30 – 40 minut i angażować różne części ciała, dzięki czemu najefektywniej zwalczy problem.

Innym sposobem, który wykorzystać możesz w domu, jest wykonywana raz w tygodniu maska. W miseczce wymieszaj fusy pozostałe po zaparzeniu kawy, sproszkowane algi oraz naturalny olejek. Całość wymieszaj i nałóż na ciało. Następnie owiń się folią spożywczą, która ułatwi wchłanianie składników aktywnych. Po około 30 minutach zmyj całość. Kawa przyśpieszy proces lipolizy, algi usuną toksyny oraz poprawią krążenie. Olejek uelastyczni i głęboko nawilży. Dzięki temu taka maseczka zadziała na wszystkie przyczyny powstawania cellulitu.

Cellulit pojawiający się w czasie ciąży to dość częsty problem. Można sobie z nim jednak skutecznie poradzić stosując naturalne kosmetyki takie jak Vialise. Wystarczy kilka, prostych zasad i sposobów, aby zadbać o skórę i w pełni cieszyć się ciążą. Z wielu przyzwyczajeń wcale nie trzeba rezygnować, wystarczy dostosować je do nowej sytuacji.

Sprawdź, jak Vialise ocenia kobietamag.pl