Cellulit na pupie – jak ujędrnić skórę?

Jeżeli masz cellulit na pupie, nie musisz się martwić. Po pierwsze to bardzo częsta przypadłość, z którą boryka się wiele kobiet. Po drugie można sobie z nim poradzić. Zacznij od określenia stanu swojej skóry i stopnia zaawansowania cellulitu. Im wcześniej zareagujesz, tym lepsze efekty uzyskasz, stosując podane sposoby. W pierwszej fazie nie trudno przeoczyć problem, gdyż nierówności są widoczne jedynie przy zebraniu fałdu skóry w palce. Wtedy jednak mamy największe szanse na całkowite zlikwidowanie cellulitu. W drugiej fazie cellulit na pupie obserwujemy, gdy siedzimy na czymś twardym – np. na krześle. Dopiero w trzeciej fazie pomarańczowa skórka jest widoczna w każdej pozycji. Jednak wtedy już nie jesteśmy w stanie wrócić do idealnie gładkiej skóry (w większości wypadków). Jednakże dobrą wiadomością jest to, że na każdym etapie powstawania zmian możemy znacznie wygładzić skórę i zredukować cellulit.

Zniszcz cellulit na pupie ćwiczeniami!

Najważniejszą częścią pielęgnacji jest zdrowa dieta oraz aktywność fizyczna. Nie rozdzielajmy tych dwóch elementów. Sport bowiem najskuteczniej rozbije grudki tłuszczu, ale jeżeli będziemy odżywiać się niezdrowo, zrekompensujemy utratę tłuszczu, a efekty mogą nas nie zadowalać. Pośladki wzmocnisz biegając, jeżdżąc na rowerze, ale także ćwicząc w domowym zaciszu. Najważniejsze to ruszać się co najmniej 40 minut, 3 razy w tygodniu. Doskonale sprawdzą się przysiady oraz wymachy nogi w pozycji stojącej – unoś nogę do boku powoli i powoli opuszczaj, wykonaj po 15 powtórzeń na każdą stronę. Doskonałym ćwiczeniem jest również unoszenie nogi w siadzie podpartym. Klęknij na macie, ręce ułóż na ziemi. Unieś powoli nogę zgiętą w kolanie pod kątem 90. stopni. Przytrzymaj ją przez 5 sekund w górze i powoli opuść. Zrób po 15 powtórzeń na każdą stronę. Kolejne ćwiczenie jest bardzo podobne, tym razem jednak unosisz wyprostowaną nogę. To bardzo skuteczne propozycje, które doskonale ujędrnią pośladki.

W domu możesz też wykonywać masaż, najlepiej 1 – 2 razy w tygodniu. W przypadku pośladków, pracujemy nad skórą całych nóg. Chcemy bowiem pozbyć się toksyn oraz usprawnić krążenie na całej długości. Tylko w ten sposób masaż będzie skuteczny. To bardzo łatwa procedura, wystarczy przestrzegać kilku zasad. Na dłonie nałóż dowolny, naturalny olejek. Masuj zawsze ku górze – od kostek po pośladki. Na zmianę rób to całymi dłońmi oraz samymi kciukami, miejsce przy miejscu. Ruchy powinny być dość mocne, nie bój się przyciskać rąk do ciała. Nad każdą partią ciała powinnaś pracować około 20 minut. Dzięki masażowi będziesz walczyć z głównymi przyczynami powstawania cellulitu – z gromadzeniem się toksyn oraz niesprawnym krążenie. Oczywiście, pomoże to też rozbić grudki tłuszczu.

Raz w tygodniu warto zorganizować sobie domowe SPA. Specjalnym wsparciem w walce z cellulitem może być łatwa w przygotowaniu maska. Potrzebujemy fusów pozostałych po zaparzeniu kawy, łyżki sproszkowanych alg oraz łyżki olejku naturalnego. Całość mieszamy i nakładamy na skórę. Następnie owijamy się folią i przykrywamy kocem lub kołdrą, aby jak najbardziej podnieść temperaturę. Dzięki temu substancje aktywne szybciej zostaną wchłonięte, a ich działanie zostanie zintensyfikowane i przyśpieszone. Kofeina  stymuluje proces lipolizy. Algi natomiast usuwają toksyny, wzmacniają naczynia krwionośne i włosowate oraz poprawiają krążenie. Olejek nawilży, odżywi i uelastyczni skórę. Te trzy składniki wnoszą do maseczki wszystko to, czego potrzeba skórze z cellulitem. Całość zmywamy po 30 minutach i nakładamy balsam antycellulitowy.

Jeżeli chcesz w jak największym stopniu zredukować cellulit, stosuj kilka metod walki z tą przypadłością jednocześnie. Nierówności będziesz w stanie zredukować w znaczny sposób nawet w kilka tygodniu. Warunkiem jest aktywność fizyczna, zdrowa dieta oraz regularna pielęgnacja skóry od zewnątrz.